Simba trafił do nas z obustronną zaćmą. Największym wyzwaniem było lewe oko – z mikrosoczewką, w którym w przekroju zaćma miała zaledwie… 2 mm! ?
Dodatkowo torebka soczewki była zmieniona – zwłóknienia spowodowały jej zmarszczenie, co znacząco utrudniało prawidłowe ułożenie implantu.
Aby zapewnić stabilność i idealne pozycjonowanie soczewki, konieczne było wszczepienie pierścienia napinającego do torebki soczewki. To delikatny, precyzyjny etap, który ma kluczowe znaczenie dla efektu końcowego.
Dziś oko wygląda świetnie! ✨ Zwłóknienia są widoczne, ale soczewka jest ułożona idealnie, stabilna, a przez jej centrum doskonale widać dno oka.
To ogromna satysfakcja widzieć tak piękny efekt i wiedzieć, że Simba znów może cieszyć się światem w pełnej ostrości.
Nie ignoruj subtelnych sygnałów – wzrok Twojego psa jest bezcenny. Im szybciej reagujemy, tym większe mamy możliwości leczenia i lepsze rokowanie.
Masz wątpliwości? Umów konsultację okulistyczną i sprawdź, czy wszystko jest w porządku!